wtorek, 15 sierpnia 2023

(Nie)straszne roboki


Roboki som pzelewijako łozmaite - śpiewał kiedyś Kazimierz Grześkowiak. Ale wbrew tekstowi piosenki wcale niestraszne, ba, potrafią być fascynujące. Sfotografować toto niełatwo, bo małe, usiedzieć na miejscu nie może, ale jak już się uda, satysfakcja ogromna.




Szablak, zdaje się krwisty. Albo wędrowny.



Trzmiel, lekko jeszcze zaspany i wilgotny od porannej rosy.
Tężnica wytworna
Bzyg na cykorii podróżnik
U motylka plamek kilka - modraszek ikar



I mucha - ścierwica mięsówka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz