Jak na gotkę przystało lubię cmentarze. Zwłaszcza te stare, gdzie mało kto zagląda, gdzie człowiek czuje się jakby wsiadł w wehikuł czasu i przeniósł się w epokę dawno minioną, po której jedynym śladem są te nagrobki, zdjęcia ludzi, o których nikt dziś prawie nie pamięta i epitafia, z których możemy wyczytać kim byli, jak bardzo byli kochani, co im się w życiu udało. Zdjęcia w większości czarno-białe, bo jakoś tak bardziej oddają klimat. A więc zanurzmy się w mrok, chociaż akurat my spacerowaliśmy w okropnym upale i tylko drzewa dawały trochę cienia i cofnijmy o jakieś półtora stulecia w przeszłość.
 |
| Grób Laśkiewicza, nie aż tak stary jak reszta, ale postać znana i zasłużona dla miasta. Zakłady Mechaniczne E. Plage i T. Laśkiewicz produkowały samoloty w latach 20. i 30. |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz